Nastolatek i finanse

Author:

Nastolatek i finanse

Dawać, czy nie dawać. Wielu rodziców zbyt często staje przed tym dylematem. Bo nastolatek i finanse, to często skomplikowane po0łączenie.

Z jednej strony zdajemy sobie sprawę, że nastolatek wcześniej czy później wyfrunie z gniazda i będzie musiał nauczyć się samodzielności.

A z drugiej strony staramy się odwlec ten moment w czasie i jak najdłużej zatrzymać dziecko przy sobie.

Nie ma co ukrywać, dopóki mamy nad dzieckiem kontrolę finansową, jesteśmy spokojniejsi.

Tyle tylko, że powierzenie nastolatkowi pieniędzy pozwoli na ukształtowanie cech i umiejętności, które na pewno przydadzą mu się w przyszłości.

6 cech, które kształtujesz w nastolatku dając mu pieniądze

1. Samodzielność

Naprawdę nie mamy ochoty zaprzestać opieki nad dziećmi i to jak najdłużej się da.

Zaczyna się od banałów: butów na rzepy, po to by nie męczyć malucha wiązaniem sznurowadeł czy zawożenia nastolatka do liceum, bo przecież nie warto tracić czasu w autobusach.

To sprawia, że nasze dzieci bardzo długo nie są w stanie stać się samodzielne.

Wyrastają na ludzi, którzy nie chcą i boją się podejmować własne decyzje i nie mają ochoty mierzyć się z życiem.

2. Odpowiedzialność

Coraz większa grupa dorosłych dzieci wcale nie ma ochoty wyprowadzać się od rodziców.

Po prostu jest im bardzo wygodnie, gdy nie muszą brać odpowiedzialności za codzienną prozę życia, nie mają stałych obowiązków, kosztów i obciążeń.

Własne dochody przeznaczają wyłącznie na osobiste potrzeby, nie zastanawiając się nad prozą opłacania rachunków czy czynszu.

Co więcej, często nawet nie zdają sobie sprawy, ile pieniędzy potrzeba na to, aby utrzymać samodzielnie gospodarstwo domowe.

3. Podstawy ekonomii

Nikt nie uczy naszych dzieci zarządzania pieniędzmi.

Szkoła nie daje nawet odrobiny wiedzy o podatkach, opłatach, abonamentach czy umowach.

Jeśli my sami jako rodzice, nie dostarczymy im wiedzy ekonomicznej, nikt nas w tym nie wyręczy.

To powód, dla którego musimy dawać naszym dzieciom kieszonkowe, wtajemniczać je w sekrety domowych rachunków, a nawet zabierać ze sobą do banków i urzędów.

Nierzadko dobrym wyjściem jest również założenie małoletniemu konta – https://przyjaznebanki.pl/konto-oszczednosciowe-dla-dziecka/

4. Zahamowanie działań pod wpływem impulsu

To, że młodzieży trudno jest działać spokojnie i podejmować wyważone decyzje, dla nikogo nie jest sekretem.

Nastolatek i finanse, to często wręcz mieszanka wybuchowa.

To oczywiście wina hormonów, które wręcz kipią, ale też tego, że świat jest pełen pokus.

Zarządzanie własnym budżetem uczy panowania nad tymi emocjami.

Nie warto wydawać wszystkich pieniędzy na zaspokojenie jednej zachcianki, jeśli mamy świadomość, że prowadzą nas one do większego i ciekawszego celu.

To ważna nauka, pod warunkiem, że my rodzice, zachowujemy się konsekwentnie.

5. Samokontrola

Ilość bodźców, które nas otaczają, jest nieskończona.

Bardzo trudno jest stwierdzić, co jest nam potrzebne, o czym marzymy i do czego dążymy w życiu.

Trudno jest się czasem kontrolować, nawet będąc dorosłym człowiekiem.

A co dopiero niedojrzałym nastolatkiem, którego wszystko kusi i który chciałby wszystkiego spróbować.

Jedyna szansa nauczenia się dokonywania wyborów i samokontroli to dysponowanie własnym budżetem.

On niejako zmusza dziecko do dokonywania określonych wyborów i kontrolowania swoich potrzeb.

6. Wiara w siebie

Człowiek, który sam zarządza swoim, choćby niewielkim budżetem nie tylko nabywa nowych umiejętności.

Ale przede wszystkim doskonale rozpoznaje swoje możliwości i nabywa pewności siebie.

Wiara, że wszystko zależy od nas samych, że mamy ogromny potencjał i praktycznie nieograniczone możliwości to jedyna szansa na rozwój.

Pieniądze dają poczucie niezależności, i wrażenie, że mamy wpływ na to, co na co dzień nam się zdarza.

A jeśli brakuje ich, aby spełnić marzenie, zyskujemy wiarę, że z czasem po prostu możemy je zarobić.

Dla nastolatka to ważne, aby dać mu pewność siebie, która pozwoli na realizacje celów w dorosłym życiu.